12 października 2014

Fenomen Tarota.

1902924_748909685143295_4933943593543478581_n

Przychodzi taki moment w życiu, kiedy zaczyna fascynować nas świat magii, ezoteryki, czy nawet okultyzmu. Kościół przestrzega nas przed tym, strasząc opętaniami, czy samym piekłem.

Mimo to, sięgamy po kolejne książki, zatapiamy się w tym świecie, który nierzadko daje się odczuć jako „ zakazany owoc”…

Jeśli w naszym sercu i duszy, w głębi naszego umysłu również, pozostajemy dobrymi osobami, mamy czyste intencje i nie życzymy nikomu źle, śmiało możemy zająć się tzw. dobrą, Białą magią, czy tez podjąć się dywinacji z narzędziami do wróżbiarstwa, takimi jak karty, runy, czy wahadło lub kryształowa kula.

Dzisiaj zajmę się kartami. A ściślej- Tarotem, ponieważ o tych kartach jest nasz blog.

Pominę historię pochodzenia karta Tarota, ponieważ jest ona dostępna w wielu książkach, jak i ogólnie w Internecie.

Zatem przejdźmy do tego, jak wielkim fenomenem są owe karty i dlaczego.

Jeśli jesteś osobą otwartą na przekazy wizjonerskie, miewasz sny traktujące o wydarzeniach lub osobach, po których dochodzi do podobnych zdarzeń w realu, jeśli w twojej rodzinie były lub są nadal osoby z predyspozycją do jasnowidzenia, czy telepatii, masz zadatki na to, by zostać wróżką, czy wróżbitą. Dlaczego akurat takie predyspozycje są potrzebne do odczytu kart? Ponieważ w momencie, kiedy zaczynasz pracę z kartami Tarota, stajesz się swego rodzaju przekaźnikiem. Nie, nie mówię tu o opętaniu, ale o tym, że pracujesz nie tylko z kolorowymi kartonikami, pełnymi symboliki i wzorów, ale otwierasz się na przekazy od Istot… Co to są za Istoty i czy nie zagrażają nam? To duchy, gdyż każda talia Tarota, ma swoje wibracje z „ drugiej strony” po to, by odczyt kart i wszelkie przekazy, mogły być czerpane w sposób precyzyjny i dotyczyć faktycznej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości dla zainteresowanych.

Owszem, są pewne zagrożenia. Mianowicie, kiedy nie szanujesz kart Tarota, kiedy na przykład wróżysz po spożyciu alkoholu lub innych substancjach  psychoaktywnych, kiedy wyśmiewacie się z całej wróżby podczas seansu, kiedy pozwalasz, by każdy dotykał twoich kart, kiedy chce, wówczas trąci to o brak szacunku wobec tych Istot, które nadają ci dane przekazy.

Nie wystarczy wykuć na blachę znaczenia kart i już wróżyć, myśląc, że wszystko już wiemy i umiemy. Nauka dywinacji Tarotem może trwać wiele lat, zanim uda nam się poprawna ich interpretacja… Wymagana jest cierpliwość oraz dużo pracy.

Nie powinno się spać z kartami pod poduszką, co wielu praktykuje. Zalecana jest natomiast medytacja z talią, którą się posługujemy. Medytacja taka polega na nauce. Kolejno wybierasz po jednej karcie, przyglądasz się jej, zastanawiasz nad jej znaczeniem, zapisujesz wszystko, co czujesz, kiedy widzisz daną symbolikę. Sprawdzasz znaczenie w opracowaniach. I tak kolejno z każdą kartą.

Jeśli będziesz miał szczęście, karty zaczną z tobą „ rozmawiać” i już wtedy oznaczać to będzie, że jesteś gotowy do praktyki z kwerentem. Powodzenia.

Autor – Ajka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Website Protected by Spam Master